Dzisiaj dzielę się z Wami nową wersją starego mebla. Mianowicie kilka lat temu wyniosłam do piwnicy stary trójnogi stolik po dziadkach, chcąc się go pozbyć oczywiście ( głupota !).
Na szczęście jakiś rok temu poszłam po rozum do głowy ( lepiej późno niż wcale ;) ) i postanowiłam przywrócić mu świetność w trochę innym wydaniu. Jako, że wilgoć zdążyła zaopiekować się obiektem musiałam coś wykombinować :) I tak oto blat ubrałam w szachownice - biała akrylowa i naturalna powłoka, a nogi pomalowałam na czarno i naciągnęłam na nie złote skarpetki.
Co sądzicie o takim stoliku ? ;)
Pozdrawiam cieplutko, do następnego ! ;)





This table is absolutely fantastic! I love the idea with the golden sockets! So lovely and elegant! Congratulations - great job!
OdpowiedzUsuńHave a happy happy time
Elisabeth
Karolina,
OdpowiedzUsuńthank you for your lovely visit, wonderful to have you around. Put you on my sidebar!
All my best
Elisabeth