wtorek, 7 kwietnia 2015

Świąteczna opowieść


Święta, święta i po świętach ...
 Zawsze z utęsknieniem wyczekujemy świąt 
w rodzinnym gronie. 
Jest to czas zadumy, przygotowań, porządków, 
szykowania smakołyków i radości wśród najbliższych ;) 
A one tak szybko przemijają ...

Co prawda już po ... , ale mam dla Was 
krótką fotorelację wielkanocną ;)

Mazurki ... nieco inne wydanie : 







Torcik bezowy z daktylami i orzechami PYCHOTA !


Tort szpinakowy ciekawił mnie od dłuższego czasu,
 zwłaszcza jego kolor ( nie wierzyłam, że wyjdzie
 tak intensywnie zielony )
 i smak ( zastanawiałam się czy faktycznie 
nie czuć szpinaku w cieście - nie czuć ;)).
 Jestem nim ZACHWYCONA  I POLECAM !!! ;)




Mamuśkowy wieniec-jajo
 w wiosennym klimacie na kominek ;)


Pozdrawiam Was najserdeczniej i do następnego !!!;)

1 komentarz:

  1. Jakie słodkie ciacha:) To zielone bardzo lubię,i robi ono wrażenie, szczególnie takie jeszcze na koniec ozdobione ziarenkami granatu:)

    Piękny wieniec.

    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń